Dostępność: wysoka
Podrabiany: często
Dla kobiet: raczej nie
Dla początkujących: tak
Dawkowanie: od 200 do 1000 mg tygodniowo (typowe dawki to 300-500 mg tygodniowo)
Skutki uboczne: średnie lub małe
Zastosowanie: masa, redukcja, rekompozycja
Okres półtrwania: 2 dni [5]
Typowa długość cyklu: 8-10 tygodni
Aromatyzacja: tak

 

17β-hydroksy-4-androsten-3-on czyli testosteron jest androgenem uznawanym za podstawowy dla mężczyzny. Nie do końca jest to prawda, ponieważ w ostatnich latach okazało się, że równie ważne, a może nawet ważniejsze dla mężczyzny są hormony… powszechnie postrzegane jako kobiece. Ponadto testosteron działa także jako prohormon – przykładowo słabo oddziałuje na receptory androgenowe, znacznie silniej jeśli zostanie przekształcony do DHT. Dodatkowo ogromną rolę dla sportowca odgrywają insulina, adrenalina, noradrenalina, hormon wzrostu, IGF-1 czy w końcu kortyzol. Silne hamowanie wytwarzania estrogenów u zawodnika to droga do problemów z erekcją, stawami oraz układem sercowo-naczyniowym – wpływ estrogenów na zwiększanie HDL oraz obniżanie frakcji LDL cholesterolu (nawet przy testosteronie utrzymywanym w górnych prawidłowych lub wręcz ponad fizjologicznych stężeniach!). „W celu obniżenia stężenia E-2 podawałem tym pacjentom preparaty blokujące aktywność aromatazy. W efekcie takiej terapii, u mężczyzn z wysokimi stężeniami Ts, układającymi się w górnych granicach normy, przy b. niskich stężeniach E-2 wystąpił całkowity zanik libido” [4]. Jakby tego było mało, hamowanie powstawania estrogenów sprzyja… spowolnieniu przyrostów masy mięśniowej.

Propionat testosteronu należy do najchętniej stosowanych preparatów hormonalnych. Został sklasyfikowany jako endogenny steryd anaboliczno-androgenny wg WADA. Największą wadą testosteronu w postaci krótkich estrów jest konieczność podawania go co najmniej co drugi dzień (najlepiej codziennie). Nie muszę dodawać, iż tak częste iniekcje są niezmiernie dokuczliwe. Tak więc na przekór mitom propionat testosteronu wcale nie jest dobrą propozycją dla początkujących, te osoby będą miały wiele problemów z tak częstym podawaniem środka.

Kolejny powielany mit, to rzekome idealne zastosowanie propionatu w czasie redukcji tkanki tłuszczowej. Ester jest tylko rodzajem nośnika, w niczym nie zmienia on charakterystyki związku jakim jest testosteron. Propionat działa dokładnie tak samo jak testosteron enanthate, cypionate lub sustanon/omnadren (mix 4 rodzajów testosteronu). Na to czy dany związek przyda się do redukcji ma wpływ jego budowa, to czy jest pochodną DHT, czy aromatyzuje, czy silnie łączy się z receptorami androgenowymi, jak współgra z farmakologicznymi spalaczami, hormonem wzrostu, GHRP czy hormonami tarczycy.

W końcu mitem jest, iż testosteron jest dobry na wszystko i sprawdza się jako eliksir młodości. Istnieje wiele wątpliwości z tym związanych m.in. z powodu nadmiernej aromatyzacji oraz wzrostu hematokrytu u mężczyzn w wieku średnim, którym podaje się testosteron.

Ile testosteronu w jednym mililitrze?

Wbrew nieprawdziwym informacjom pochodzącym z Internetu oraz od „znawców sterydów z siłowni” w 1 ml propionatu wcale nie znajduje się 100 mg testosteronu. Testosteron ma masę molową: 288,429 g/mol, zaś propionian (propionate) 344,4 g/mol.  W 100 mg propionatu nie znajduje się 100 mg testosteronu. Należy podzielić masę molową cząsteczki testosteronu (288,43) przez masę molową propionatu (344,4) – okaże się, że w 100 mg propionatu znajduje się ok. 84% testosteronu. I co z tego? Otóż jeśli porównasz np. enanthate – wyjdzie na to, że w 100 mg znajduje się już „tylko” 72% testosteronu. Wstrzykując 200 mg enanthate otrzymujesz tylko 144 mg testosteronu, NIE 200 mg! Jeszcze gorzej wygląda sprawa dla dłuższych estrów np. dekanianu w 100 mg znajduje się tylko 65% testosteronu. Można przyjąć, iż propionat jest korzystny pod tym względem, niestety – bardzo częste iniekcje powodują, iż jego główna zaleta staje się mało istotna.

Podsumowując – w 100 mg propionatu znajduje się tylko ok. 84 mg „czystego” testosteronu. Zakładamy tu najlepszy wariant, gdyż może się zdarzyć, iż w produkcie z czarnego rynku, we flakonie czy ampułce, znajduje się zbyt mała ilość substancji aktywnej (były przypadki, gdy w środku produktów z czarnego rynku nie znajdowano żadnej substancji aktywnej).

Jak podawać testosteron?

Do iniekcji testosteronu wystarczy igła 0,6 x 30-35 mm (szerokość x długość). Osoby mające więcej tkanki tłuszczowej muszą zastosować dłuższą igłę. Niektóre partie mięśniowe nie są dobrym celem do robienia zastrzyków, szczególnie jeśli stosuje się większą objętość SAA w strzykawce (2,5-3 ml). W badaniach naukowych Charles F. Minto i wsp. [1] potwierdzono, iż znacznie lepsze są duże partie mięśni, SAA są efektywniej uwalniane. Przykładowo ta sama ilość nandrolonu decanoate na oleju arachidowym w przypadku iniekcji w pośladek do 5 dnia uwalniała o wiele więcej substancji aktywnej (odnotowano nawet dwukrotnie większe stężenie w osoczu krwi) w porównaniu do iniekcji w m. naramienny (w obu przypadkach był to 1 ml nandrolonu). Podobnie okazało się, że zbyt duża ilość substancji aktywnej podana do jednej partii mięśniowej nie jest tak efektywna (mniejsze stężenie przy iniekcji w pośladek 4 ml nandrolonu w porównaniu do 1 ml). Biodostępność przy iniekcji w pośladek 1 ml określono na 73%, w przypadku barków lub iniekcji w pośladki 4 ml nandrolonu biodostępność wynosiła 53-56%. Z bardzo dużym prawdopodobieństwem można odnieść te dane do testosteronu.

Wykrywalność estrów propionatu

W badaniach zarówno w serum jak i osoczu krwi po podaniu 30 mg wynosiła co najmniej 4-5 dni. Dla porównania najdłuższy ester w sustanonie (t. decanoate) był wykrywalny nawet przez 18 dni (przy podaniu 100 mg testosteronu decanoate). Doping testosteronem undecanoate w cytowanym badaniu można było bez problemu udowodnić nawet po 60 dniach od przyjęcia dawki 1000 mg  [2]. Obecnie istnieje wiele zaawansowanych metod wykrywania dopingu testosteronem, więc obiegowe opinie, iż można go bezkarnie odstawiać tuż przed zawodami nie muszą mieć odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Typowe skutki uboczne stosowania testosteronu:

  • zmiana profilu lipidowego krwi, testosteron (długie estry) w dawce 200 mg tygodniowo zredukował poziom HDL o 9% (i to tylko wybranej frakcji, HDL3). Ale to nie wszystko, poziom LDL (złego cholesterolu) zmniejszył się o 16% u zawodników, którym podawano sam testosteron enanthate [JAMA. 1989];
  • retencja wody, obrzęki (szczególnie u osób w średnim wieku);
  • nasilona konwersja do estrogenów (aromatyzacja), uwaga: zjawisko o wiele bardziej nasilone u mężczyzn w wieku powyżej 60 lat!
  • zwiększenie się hematokrytu; uwaga: zjawisko o wiele bardziej nasilone u mężczyzn w wieku powyżej 60 lat! [3]
  • ginekomastia (jeśli zawodnik ma predyspozycje, nie stosuje środków do kontroli aromatyzacji; uwaga: z reguły nadmierna ilość estrogenów jest skorelowana z wybujałym poziomem prolaktyny – i jeden i drugi hormon może powodować ginekomastię!);
  • zahamowanie produkcji testosteronu w jądrach, zablokowanie osi HPTA, wpływ na LH i FSH;
  • zwiększenie masy ciała (także pośrednio poprzez retencję wody);
  • zwiększenie libido (kwestia indywidualna, skorelowana m.in. z poziomem estrogenów);
  • bezpłodność czasowa lub trwała;
  • trądzik, tłusta cera;
  • wypadanie włosów, łysienie (kwestia uwarunkowana genetycznie).

Administrator serwisu uznaje zjawisko dopingu i stosowania niedozwolonych substancji w sporcie, a także wbrew zaleceniom medycznym, za skrajnie naganne, nieuczciwe i niemoralne. Jakiekolwiek  informacje zawarte w artykułach dotyczących dopingu i farmakologii nie mogą być traktowane ani służyć jako instruktaż. Treść artykułów przedstawia jedynie zebrane informacje dotyczące powyższego tematu. Stosowanie dopingu niesie za sobą ryzyko utraty zdrowia oraz w wielu przypadkach nawet utraty życia.

Referencje:

  1. „Pharmacokinetics and Pharmacodynamics of Nandrolone Esters in Oil Vehicle: Effects of Ester, Injection Site and Injection Volume”
  2. „Detection of testosterone esters in blood.” https://wada-main-prod.s3.amazonaws.com/resources/files/final_report_12a18gg_dr._gmeiner.pdf
  3. „Older Men Are as Responsive as Young Men to the Anabolic Effects of Graded Doses of Testosterone on the Skeletal Muscle” Shalender Bhasin, Linda Woodhouse, Richard Casaburi, Atam B. Singh, Ricky Phong Mac, Martin Lee, Kevin E. Yarasheski, Indrani Sinha-Hikim, Connie Dzekov, Jeanne Dzekov, Lynne Magliano, and Thomas W. Storer
  4. „Sex i hormony” FUNDACJA MEDAN

ZOSTAW ODPOWIEDŹ